Zarobki

Jak stworzyć atrakcyjne CV, które przyciągnie uwagę rekruterów?

Zastanówmy się przez chwilę – ile razy słyszałeś, że Twoje CV to Twoja wizytówka? Brzmi jak banał, ale to jeden z tych banałów, w których jest sporo prawdy. CV to często pierwszy (a czasem niestety ostatni) kontakt rekrutera z kandydatem.

Co naprawdę interesuje rekruterów?

Zacznijmy od podstaw. Rekruter nie szuka literatury pięknej. On szuka konkretów – kompetencji, doświadczenia, dopasowania do oferty. Zamiast rozpisywać się o marzeniach i ambicjach (na to przyjdzie czas podczas rozmowy), skup się na faktach. W praktyce oznacza to, że musisz zadać sobie jedno pytanie: czy moje CV jasno pokazuje, co potrafię i w czym się sprawdzam?

Dobrze podejść do tego zadaniowo. Jeśli aplikujesz na stanowisko specjalisty ds. marketingu, pokaż konkretne kampanie, które prowadziłeś, i ich efekty. Nie pisz, że „masz kreatywne podejście” udowodnij to. Pamiętam znajomego, który w swoim CV zamieścił kod QR prowadzący do case study kampanii, którą współtworzył. Świetny pomysł i skuteczny.

Jak uporządkować treść, by się wyróżnić?

Kolejna kwestia to struktura. CV to nie miejsce na freestyle. Powinno być przejrzyste i logiczne. Im łatwiej rekruterowi znaleźć to, czego szuka, tym lepiej dla Ciebie. Odwrócona chronologia (czyli od najnowszych doświadczeń do najstarszych) to właściwie standard. Ale diabeł tkwi w szczegółach.

Unikaj ściany tekstu. Zostaw przestrzeń, używaj pogrubień i podziału na sekcje. Rekruter powinien w kilka sekund zorientować się, kim jesteś i czym się zajmujesz. Jeśli po pierwszym rzucie oka widzi chaos, kliknięcie „usuń” jest naprawdę blisko.

I klasyczny błąd: zbyt długie CV. Serio, nikt nie ma czasu czytać trzech stron życiorysu. Jedna, maksymalnie dwie i to tylko wtedy, jeśli masz naprawdę dużo istotnych informacji do przekazania.

Jak opisać doświadczenie, by nie brzmieć banalnie?

To pole do popisu. Nie wystarczy napisać: „pracowałem w firmie X jako specjalista Y”. To nic nie mówi. Napisz, co robiłeś, jakie osiągnąłeś rezultaty, czym się zajmowałeś. Jeśli możesz – podaj konkretne liczby: procenty, wyniki, zrealizowane cele. Przykład? Zamiast: „odpowiedzialny za sprzedaż”, napisz: „zwiększyłem sprzedaż w regionie o 20% w ciągu pół roku”. Brzmi inaczej, prawda?

I jeszcze jedno język. Pisz dynamicznie, aktywnie. Unikaj ogólników. Lepiej brzmieć jak osoba z zaangażowaniem niż ktoś, kto bezrefleksyjnie skopiował szablon z internetu.

Stworzenie dobrego CV to nie magia, tylko rzemiosło. Trzeba wiedzieć, co się chce przekazać i jak to zrobić. CV powinno być jak dobra rozmowa – rzeczowe, konkretne, szczere. Nie chodzi o to, by na siłę robić wrażenie, ale by pokazać się z najlepszej strony. Jeśli zadbasz o przejrzystość, dopasowanie treści do oferty, konkrety w opisie doświadczenia i estetykę, masz dużą szansę, że ktoś po drugiej stronie ekranu pomyśli: „Okej, tego kandydata warto zaprosić na rozmowę”.

 

 

Autor: Alan Jaworski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *